PORADY PSYCHOLOGICZNE

Większość ludzi ma współcześnie spore problemy z walką ze stresem. Dodatkowym problemem jest tempo współczesnego życia. Ludzie, z którymi na co dzień pracuję komentowali mój artykuł: "Bogna, ślicznie, dobrze, relaks, dieta, ale powiedz, kiedy mieć na to czas?" Dlatego dziś chciałabym przedstawić kilka ćwiczeń relaksacyjnych, z których najdłuższe zajmuje zaledwie 5 minut i jest do wykonania np. w pracy.

Szybki relaks.
Stoisz, ręce rozluźnione, podnosisz ręce i ramiona najwyżej, jak to możliwe, a następnie pozwalasz im swobodnie opaść. Żaden mięsień nie hamuje tego swobodnego spadku. Powtórz to ćwiczenie ok. 10 razy.
Otrząśnij się jak pies, który właśnie wyszedł z wody (zaczynając od głowy, przez szyję, ramiona, ręce, tułów, aż po nogi). Ćwiczenie wygląda śmiesznie, jak machamy nieskoordynowanie kończynami, ale za to bardzo rozluźnia.
Weź kilka głębokich oddechów, prowokując ziewanie, przy którym szeroko otwierasz usta.
Niech ktoś zrobi ci masaż ramion. Jeśli to niemożliwe - podnieś ramiona na wysokość uszu, przytrzymaj, licząc do 4, a następnie opuść, zataczając ramionami kółka do tyłu. Powtórz 3 razy. Uwaga! Ważna jest staranność wykonania tego ćwiczenia. Należy je robić powoli i dokładnie. Po dobrze wykonanym ćwiczeniu rozluźniają nam się mięśnie, a po karku przechodzi dreszcz.
Śmiej się - przeczytaj dobry dowcip, śmieszny obrazek, itp. Uwaga! Nie chodzi o uśmiech półgębkiem, lecz o zdrowy śmiech. (przypominam tu mój artykuł sprzed pół roku o śmiechu).
Skup wzrok na czymś pięknym w Twoim najbliższym otoczeniu (obrazek, zdjęcie, błękit nieba). Skoncentruj się na tej odrobinie piękna, postaraj się je wchłonąć.

Gdy się zdenerwujesz.
Jak się uspokoić, gdy się zdenerwujesz?
"10-sekundowy oddech"
W sytuacji podwyższonego wydzielania adrenaliny (zdenerwowanie) zwolnij tempo oddechu do 10-sekundowego cyklu (6 oddechów na minutę). Patrząc na zegarek ze stoperem rób wdech przez 5 sekund, wydech przez kolejne 5. Wykonuj to ćwiczenie przez 2 minuty, aż się uspokoisz. Uwaga! Nie dłużej, bo może ci się zakręcić w głowie! (Jeśli nie masz zegarka z sekundnikiem - spokojne wypowiedzenie w myślach formuły "sto dwadzieścia sześć" zajmuje 1 sekundę)
"60-sekundowa przerwa"
Zamknij oczy i weź głęboki wdech. Wyobraź sobie ze szczegółami, że leżysz na słonecznej plaży, obserwujesz zachód słońca, lub wylegujesz się w pachnącej, ciepłej kąpieli.
"Masaż dróg oddechowych"
Głęboko oddychając zrób sobie energiczny masaż klatki piersiowej, tuż pod kośćmi obojczykowymi. Poprawia to oddychanie i rozluźnia mięśnie.

Gdy jesteś zmęczony
Jeśli jesteś zmęczony, ale musisz jeszcze sprawnie pracować, nie musisz sięgać po kawę, żeby poczuć dopływ energii i poprawić koncentrację. Oto dwa ćwiczenia, które mogą ci pomóc.
Wstań i przeciągnij się - wypchnij klatkę piersiową do przodu, a ramiona i palce wyciągnij w bok, ziewnij kilka razy, naprężając mięśnie (nie opuszczaj ramion). Jeszcze bardziej napręż mięśnie i wytrzymaj chwilę w tej pozycji, zaciskając i rozluźniając pięści. Następnie rozluźnij wszystkie mięśnie. Powymachuj trochę ramionami, nogami, tak by poczuć jak bardzo są rozluźnione. Na koniec wykonaj energiczny sprint w miejscu (4-5 sekund).
Wyobraź sobie, że znajdujesz się w ekscytującej sytuacji - stoisz na brzegu Wielkiego Kanionu lub na wysokim moście nad rwącą rzeką i za chwilę będziesz skakać z bungi; jedziesz 250 km na godzinę sportowym samochodem po autostradzie; skaczesz ze spadochronem. Pozwól, by to wyraziste, ekscytujące wyobrażenie "doładowało twoje baterie". To ćwiczenie działa na tej samej zasadzie, jak wyobrażanie sobie cytryny. Gdy myślimy o jedzeniu cytryny, zaczyna napływać nam ślina do ust. Gdy myślimy o ekscytującej sytuacji, zaczyna szybciej krążyć krew. Oczywiście nie jest to ćwiczenie dla osób z lękiem wysokości lub nie lubiących szybkiej jazdy.

artykuł opublikowany "PRZEWODNIK KATOLICKI"