Dzieci

  • Jak myślą dzieci?

    Jeżeli interesujecie się psychologią rozwojową, wiecie że dzieci zaczynają myśleć logicznie dopiero gdy skończą siedem lat (sugerują to eksperymenty Inhelder i Piaget z roku 1958). Wiecie też, że są niezdolne do wczucia się w drugą osobę i spojrzenia na sytuację jej oczami póki nie skończą czterech lat (Wimmer i Perner 1983). Czy aby na pewno?

  • Jak radzić sobie ze znęcaniem się w szkole

    Czy Twoje dziecko jest ofiara lub świadkiem znęcania się? To trudniejsze pytanie niż sądzisz. Ponieważ znęcanie się może być subtelniejsze i bardziej perfidne niż otwarta agresja.

  • Jak ukazać córce piękno kobiecości?

    Podział na dwie płcie w oczywisty sposób wpływa na całe nasze życie. Problem polega na tym, jak ukazać te różnice w sposób nie wartościujący? Jak uniknąć skrajności przekazu, że bycie dziewczynką jest gorsze, lub w wersji feministycznej - lepsze od bycia chłopcem?

  • Koszmary i inne nocne lęki

    Czy wiesz, że 64-73% dzieci przedszkolnych i szkolnych miewa w nocy koszmary? Co gorsza, wielu rodziców nie wie o tym. Wykazały to badania nad dziećmi holenderskimi (Muris i inni 2001) oraz australijskimi (Gordon i inni 2007).

  • Małe dziecko na Mszy św. - wskazówki praktyczne

    Droga Mamo, drogi Tato – pamiętaj, że dziecko uważnie Cię obserwuje w czasie Mszy świętej! Jeżeli Ty się modlisz – ono także tego zapragnie. Jeżeli ulegasz ciągłemu rozproszeniu, a nawet wykorzystujesz „maniery” dziecka do unikania skupienia i modlitwy w kościele – dziecko nigdy nie nauczy się miłości do Boga!

  • Mój malutki dzidziuś

    Joasia jest w trzecim miesiącu ciąży. To jej pierwsze dziecko i bardzo się tym przejmuje. Stwierdziła jednak, że największy problem dla niej to "biologia" ciąży. Mówi: "Na razie to jest tak, że cały czas jest mi niedobrze, praca mnie męczy, ludzie denerwują i co chwila ląduję w ubikacji wymiotując. Ja wiem, że tam jest maluszek, ale czuję się jakby mi żołądek dokuczał. To abstrakcja - ja mama? Tyle się mówi o więzi matki z dzieckiem, a ja tego w ogóle nie czuję, co zrobić?".

  • Ojciec jako obrońca rodziny

    Określenie "ojciec - obrońca" wywołuje różne reakcje. Niektórym wydaje się to niedzisiejsze i sentymentalne, w innych wzbudza tęsknotę za prawdziwie męskim, honorowym, opiekuńczym mężem czy ojcem.

  • Ręcznie robione prezenty

    Jeśli chcemy nauczyć dzieci, że Boże Narodzenie to czas okazywania sobie miłości, warto by także dzieci robiły prezenty - sobie nawzajem i rodzinie. Z własnego doświadczenie wiem, że są z tego bardzo dumne. Co więcej - rezultatem nie musi być jakiś potworek z masy solnej, lecz prezent estetyczny i miły dla oka. Ostatnia z propozycji - ozdobny sznurek pleciony na kumihimo być może jest za trudny dla przedszkolaka, jednak już uczeń szkoły podstawowej da radę (przetestowane!).

  • Słowa ranią na całe życie?

    "Mój własny ojciec dał mi imię wyjątkowe. Wołał na mnie Jezus. Często zwracał się do mnie z okrzykiem: Jezus! Mój brat też miał wyjątkowe imię: Psiakrew. Zwracając się do nas, ojciec zwykł mówić: - Psiakrew, przestań skakać po meblach! Jezus, czy ty nie możesz być przez chwilę spokojny?
    Z wyjątkiem naszych imion, ojciec bardzo starał się nie przeklinać, co czyniło jego mowę na wpół zrozumiałą. Usiłując stłumić przekleństwa, którymi z całego serca chciał mnie obsypać, ograniczał się do takich wypowiedzi: "Jeśli jeszcze kiedyś... ty... i ja ci... bo to po prostu jest... i przysięgam ci, że..." Przez wiele lat naprawdę sądziłem, że mój ojciec nie potrafi dokończyć zdania."
    "Być tatą" Bill Cosby

  • Zabawki, dzięki którym Twoje dziecko będzie mądrzejsze

    Jeżeli bywacie w dużych sklepach zabawkowych, z pewnością trafiliście na dział "zabawek kreatywnych". Z reguły stoją tam piekielnie drogie zestawy złożone np. z kilku filcowych figurek, kleju i torebki. "Pobudzanie kreatywności" dziecka polega na tym, że gotowe elementy nakleja w wymyślony przez siebie wzór.

  • Życie przed ekranem

    Na ile fakt wysokiego nasycenia życia codziennego technologią - korzystanie z komputerów, tabletów, komórek, telewizji, gier - wpływa na nas? A szczególnie - jaki to ma wpływ na rozwój dzieci?